LeprOsy

Archiwum dla: Luty, 2015

Tu i Teraz

przez , 25.lut.2015, w Bez kategorii

Błyskają przed dłonią mgławice
i syczą podparte na duchu.
Ciernie odchodzą daleko w sen,
a zwierzęta rogate patrzą w ziemi padół
zwyrodniałym krzykiem łechcąc piekło.
Czarne wiatry prowadzą rydwanu zarys
rozciągnięty od słońca po horyzont.
Demony szlochając bezsilności pokłon dają,
odchodząc w stronę zachodzącego ognia,
popiołem karmiąc wygnania jęki,
Zostawiając po sobie czystą wiosnę.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

małe natarczywe żyjątka

przez , 21.lut.2015, w Bez kategorii

Wyjątkowe miejsca w głowie,
pośród zgiełku i przepychu,
zamykaja wrota swoje,
kiedy czasu jest bez liku.

Myśli krążą, wciąż surfując,
płatać figle, chcą dzien cały,
podczas snu znów podróżują,
aby stawiać nowe ściany.

Podświadomość mądra pani,
dobrze wie, gdzie czerń przegonić,
by nie bylo jej już w matni,
duszę ciepłą tym uzdrowić.

Zyjąc tutaj na tym świecie,
prostą przyjmij dziś postawę,
aby funkcjonować lepiej,
patrz na myśli tylko białe.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

„Ciepły zimowy chłód”

przez , 20.lut.2015, w Bez kategorii

Słowa śpiące w samotności,
bez radości i namysłu,
przenieść pragną czas tej złości,
na śmietnisko gdzieś daleko.

Kontur, który nas maluje,
szczerym gestem nas przegania,
byśmy sami budowali,
świata obraz bez skalania.

Pomóc słońcu wschodzić rano,
Chmurom drogi powyznaczać,
Deszczu, co suchej ziemi go zabrano
dać początek, by się zbratać.

Zmyć to z ciała co i z duszy,
powrastanej złości smakiem,
znaleźć sposób co lód kruszy,
widzieć tylko szczęścia znaki.

Wielka radość wtedy wzejdzie,
wciąż do ucha szepcząc myśli,
„To co złe w nas szybko przejdzie”,
I staniemy się znów czyści.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Ponad barykadą zgiełku.

przez , 19.lut.2015, w Bez kategorii

Zmieniane znojem chmur ranty,
wyostrzają zmysłów fale.
Spojrzeń bezlik bezustanny,
szaloności wciąż werbalne.

Chcą przewidzieć ruchy wiatru,
który wieje wschodnim szlakiem.
Pościel chłodem podszywana,
częstująca gorzkim smakiem.

Ruchy duszy gdzieś schowane,
by nie zmącić tej radości.
Gorycz szczęściem posklejana,
stoi obok Jej zazdrości.

Wielka zieleń w moim sercu
poszukiwać pragnie ciszy,
wciąż rozterki stoją w cieniu,
lecz ich dusza ma nie słyszy.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Zawsze i wciąż.

przez , 17.lut.2015, w Bez kategorii

Wciąż beztroska, gdzieś w oddali,
na widoku wprost księżyca,
stoi czule, stoi w bieli,
tam, gdzie mgły znikają lica.

Wciąż pachnącej ciepłem skóry,
nie dotyka zimno września,
a w złapanej letniej burzy,
rozszalałe biją serca.

Wciąż na łożu błękit płonie,
kiedy noce stają w oknach,
dniem te dreszcze dokarmione,
wieczorami są w amokach.

Wciąż ten pożar płonąć chciałby,
aby pożreć żądzy resztki
i kiełkować choćby nagle,
zaskakując umysł rześki.

Wciąż spragnieni w wielkim tłumie,
wraz z rękami splecionymi
piękne słówka szepczą czule
jakby byli nieobecni.

Wciąż tak dusze gdzieś znikają
nie wiadomo, w którą stronę,
Na miłości skrzydłach gnają,
gdyż są sobie przeznaczone.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

W południe

przez , 11.lut.2015, w Bez kategorii

Wir zmęczenia nocną porą,
w miasta krętych myślach błądzi.
Zamazując wspomnień wiersze,
w mig rodzące się w niewoli.

Teraźniejszość wraz z nicością,
wznosi w górę promień słońca,
gdzie spojrzenie wiatrem gnane,
niecierpliwie czeka końca.

Już Morfeusz w ciemnej bramie,
zmywa z rąk swych Twoje brzemię.
Nie chce zabrać Cię w snu światek,
bo nie mieścisz się z sumieniem.

Drogi kręcą się w około.
Kierunkowskaz zniknął w dali,
tak też pewnie pozostanie
Życz mi liści szczęścia zgrai.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...