LeprOsy

Archiwum dla: Wrzesień, 2010

rodzinne miasto part II

przez , 23.wrz.2010, w Bez kategorii

morze zwątpienia u wielu braci,
morze które pożera szybko ląd.
musimy trzymac sie razem,
albo kazdy dzieńbedzie naszym ostatnim.
imiona wasze wedruja gdzies w dal,
jak obrazy w mojej wyobraźni.
widze jak łamią sie pode mna gałęzie,
a uczucia wydaje sie byc tylko mgłą.
wszystkie demony mna targaja,
tak jak traktowałem ludzi
wszystkie mysli mnie smucą
dlatego nie lubie mowic o starych czasach…

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

rodzinne miasto

przez , 21.wrz.2010, w Bez kategorii

nie lubie mowic o starych czasach,
a wszystkie mysli mnie smuca
inaczej byłoby gdybym robił zle,
albo traktowal tak ludzi.
Wszystkie demony mna targaja
niektore fantazje, sa wbrew rzeczywistosci,
i o tych ktorych zamkneli
w czterech scianach szalenstwa.
dlaczego musieli zabrac ludziom błekit nieba?
dlaczego nie pozwalają zachowac spokoj ducha?
dlaczego chca kontrolowac fale morza?
zmieniaja braci we wrogów,
zmiany następuja w pędzie wiatru,
a kazdy dzien jest ostatnim?

 

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Upijajcie się

przez , 19.wrz.2010, w Bez kategorii


Aż wreszcie zdajesz sobie sprawę, że całe życie obijałeś się bez celu, czekając aż coś się zdarzy, coś wyjątkowego, coś naprawdę ważnego. Ale nie dzieje się nic, płynie tylko czas. (…) Człowiek czeka i czeka, jakby życie było pieniędzmi ulokowanymi w banku, depozytem, który zostanie kiedyś wypłacony, przyszłą fortuną. A potem otwierają mu się oczy i widzi, że życie to tylko drobne, które ma właśnie w tylnej kieszeni.


Trzeba zawsze być pijanym. Na tym wszystko polega: to jedyne rozwiązanie. By nie czuć straszliwego brzemienia Czasu, który miażdży wasze ramiona i grzbiet pochyla ku ziemi, musicie upijać się bez przerwy.

Ale czym? Winem, poezją lub cnotą, tym, co wam odpowiada. Ale upijajcie się.

I jeśli kiedykolwiek, na schodach jakiegoś pałacu, na zielonej trawie fosy, w ponurej samotności waszego pokoju, ockniecie się, a odurzenie już osłabło lub zanikło, zapytajcie wówczas wiatru, fali, ptaka, zegara, wszystkiego, co ucieka, wszystkiego, co jęczy, wszystkiego, co się toczy, wszystkiego, co śpiewa, wszystkiego, co mówi, zapytajcie, która jest godzina; i wiatr, fala, gwiazda, zegar, odpowiedzą wam: „Nadeszła godzina pijaństwa! By nie zostać umęczonymi niewolnikami Czasu, upijajcie się bez wytchnienia! Winem, poezją lub cnotą, tym, co wam odpowiada”

Zostaw komentarz więcej...

i’m on fire

przez , 19.wrz.2010, w Bez kategorii

szerokość przestworzy zawiera kręgi
szacunek chowa sie pod mamy spódnice
szaleje poza granicami pojmowania
gdzieś zbyt wrogi świat mnie zniewala
patrze oczami aksjomatu
wierności trzymam ogon
bez znieczulenia patrze na szarość
bol, cierpienie i szaleństwo
smutek przeszłości
strach przed tym co biedzie
zycie
pęd, obłuda, szarańcza
deszcze wiary – opady nicości
podwójna osobowość spaceruje
tęczą okiełznana czerwoną
budzie się i zasypiam,
ze strachu, z  otchłani wyrwany
lece, by złamać kark
LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

mass mass mass mass media

przez , 17.wrz.2010, w Bez kategorii

Chciałbyś czasu dużo mieć
Robić w życiu nie chcesz nic
Volvo ci się marzy też
Reszta to na wodę pic!
Telewizor, kino, piwko… Jak przyjemnie!
To jest całą twą rozrywką
Twe ambicje poszły w las
Wychowały cię mass media
Nie wysilał się twój mózg
W szkole była też tragedia
Choć ci nie szczędzono rózg!
Chcesz się wyspać, najeść, napić
Chcesz panienki ciągle rwać
Kabzę szmalem tez chcesz nabić
Chcesz od życia tylko brać
Lecz nadejdzie taki czas
Że nie będzie już co brać
Wtedy nie zostanie nic
Tylko zacząć ostro pić!
Wychowały cię mass media
Nie wysilał się twój mózg
W szkole była tez tragedia
Choć ci nie szczędzono rózg!

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...