LeprOsy

Archiwum dla: Wrzesień, 2006

czarna plaga

przez , 30.wrz.2006, w Bez kategorii

czarny płaszcz
plaga nadeszła
w odwrotnych kolorach wiosny

tłum: „przyniescie wszystkich zmarłych”

plaga nadeszła w ciemnych oczach wdów
bezpieczniej bedzie sie schowac w murach zamku
kobiety w czerni płacza otulone płaszczem ze smierci
czyste ubranie dla nieskalanych wewnatrz
wymowne brudne ciała lezace w swietle poludniowego slonca

(włącza sie bicie koscielnego dzwonu)

wchodzi człowiek miedzy tłumu twarze
wnosi swiatło dajace cien kiedy sie porusza
zabiera zarazonych zmarłych
dajac ucieche dla płaczacych dzieci
i zon męzów ktorzy umarli za zycia
ale najbardziej zal mu dzieci

tłum: „nieczysci”

smierc usiadła na ich piersiach
wycierajac czarne łzy jeszcze nieumarłej świadomosci

(?czy ktos zasłuzył na taka śmierc?)

ale i ci umra co bogaci łaczac sie w biedzie z prostymi tego swiata
a ten co ich zabiera wie ze mogłby byc z nimi
i tłum śmieje sie z niego uwazajac za głupca

(koscielna wierza nie milknie)

tłum: ” nieczysci”

wiele dni pozniej, wiele nocy bezsennych, wiele łez wypłakanych nie złagodzi bólu śmierci
tylko czas posiada taki talent

kroczy nieczysty a ludzie spojrzeniami pytaja go…
…a on jest odpowiedzia na wszystkie ich pytania
a dzwon niczym nie zmeczony wypełnia mury zamku

tłum: „zabierzcie wszystkich zmarłych”

martwi sa teraz chowani
ceremonia dobiega powoli do konca
zycie dla ludzi
kwaity dla zmarłych
oddychaja świerzym powietrzem
jak zwykli oddychac CI martwi
niedobiega zaden dzwiek zza murów zamku

( dzwiek dzwony zasnał)
dobiegła ludzi martwa cisza
a całe społeczenstow zastanawia sie co z ludzmi w zakmu…
w swych kosciach czuja ze cos jest nie tak
gdyz dzwon nie bije zbyt długo…

przez wiele lat zadna duza nie ulotniła sie do swiata umarłych
gdzie zyli sami majetni tego swiata
nikt nie wszedł do zamku i nikt z tamtad nie wyszedł

wiele wody przeplyneło w rzekach
wiele wiosen otuliło ciepłem kwiaty
ale zaden z zyjacych nie wyszedł z tego zamku
bo strach moze zasiac wiele
ze dosiegnie ich klatwa Boza
i wszyscy zaniemowili ginac jeden po drugiem

(dzwon zaczyna swą muzyke od poczatku)

LeprOsy

1 komentarz więcej...

płomienie

przez , 29.wrz.2006, w Bez kategorii

kiedy igrasz z ogniem,
bawisz sie piekłem
diabeł bawi sie mymi dłonmi
jesli nie zaznasz bolu
nie dowiesz sie prawdy
mam zar w dłoniach
jesli nie chcesz tego ognia
nie wchodz w jego swiatło
nie ogladaj sie
bo jesli nie chcesz tej gry
a staniesz sie jej czescia
rozpoczniesz ją martwy

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...