LeprOsy

Archiwum dla: Kwiecień, 2006

piekielny spokój

przez , 15.kwi.2006, w Bez kategorii

Oglądając zachodzące słonce naszego życia spotkamy postać o twarzy bez imienia posiadająca nasze oczy w których wszystko będzie martwe.

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

czasami az sie boje

przez , 10.kwi.2006, w Bez kategorii

Siedząc w fotelu i słuchając muzyki niewiedzą skąd przeleciały mi przez umysł obrazy nacechowane pewnym znaczeniem, zdałem sobie na raz sprawe iż kiedys bałem się być indywidualista i szedłem za jakaś rzesza ludzi bałem się łapać czegos nowego, niesprawdzonego……teraz obawiam się ze mój ekscentryzm i indywidualizm pojdzie za daleko rozpuści wewnętrzne hamulce zacierając granica miedzy dobrem a złem. I weź tu bądź mądry 

Z chciał spałbym w trumnie, kąpał się w wannie krwii z dżakuzi, w niedziele chodził do koscioła odprawiać msze podszywając się pod ksiedza, a wieczorami leżac na dachu wieżowca grał na harmoszce, na codzien pracując jako szofer nieboszczyków jeżdząc odmalowanym czarnym Lincolnem z paką na 2 trumny

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

przebudzenie

przez , 05.kwi.2006, w Bez kategorii

budze sie nieprzytomny
swiat w około zadziwia mnie
jestem dosc nienormalny
wciaz nie w swej skórze budze sie
wszystko mnie przeraza
gdy wyciagam ciało swe
po nocnych przygodach
wróg – strach – przegania w zaswiaty ciało me
leze nawiedzony
w zoładku uczucie zabaw mrocznych
karmiace życie wciaz nie oszczedza
slowa wypowiedziane nie powracaja
nie ma juz zbednych przysłóg?
rozwarte usta me w zdumieniu?
leże na szpitalnym łozu
kiedy zatraciłem życie swe?
nie pamietam w pedzie zmian utopiony
komu na tym zalezy
ze doprowadziłem umysł swoj do tego stanu
nie ma juz wojen i zwiewnych mysli
brak jest wiatru który koił mnie
zamkniety w pokoju
w szpitalne ubranie przyodziany
leze bezradny
odpieprzcie sie….

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

prince…

przez , 03.kwi.2006, w Bez kategorii

Teraz widzę jego twarz, teraz widzę jego uśmiech
Takie samotne miejsce, żadnej złotej myśli
Oczy opowiadają chorobliwe historie o jego czarnym sercu
Jego dzieła przez przeszłe wieki mówią wiele o nim
Anioł z piekieł, zmienia moje sny
Chcę dla godziny sławy, dla szacunku pieniądza
Chciałem sprzedać swoja duszę, aby się odrodzić
Chcę ziemskich bogaczy koronować cierniem
Urodziłem się głupcem, nie chcę tego kontynuować
Diable weź moja duszę, diamentami odpłacisz
Nie obchodzi mnie niebo, więc nie szukaj mnie bo nie zapłaczę
I będę płonął w piekle, od dnia kiedy umrę
Widzisz jego twarz, widzisz jego postać
Czas umierać

LeprOsy copyright garage inc.

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...