LeprOsy

Archiwum dla: Listopad, 2005

włóczęga

przez , 19.lis.2005, w Bez kategorii

Pewnego razu założyłeś najlepsze ciuchy
I żegnając się ze znajomymi , pozdrawiałeś ich
By nie martwili się gdyż kiedyś wrócisz
Śmiejąc się wtedy z nimi opowiadałeś dowcipy
Lecz od teraz nie mówisz tak głośno i nie musisz krzyczeć
Bo zaczynasz czuć ze jesteś w końcu sam
Bo czujesz ze nikt nie będzie cie znał i oceniał
Bo czujesz w końcu zapach wolności w sobie

Porzuciłeś szkołę i nie będzie CI jej brakować
Wiesz ze przywykniesz do tego
Nie wyobrażalna perspektywa mieszkania na ulicy
Już CI nie przeszkadza
bo zaczynasz w końcu rozumieć czego CI brakowało
zdajesz sobie sprawę na co tak długo czekałeś
Jesteś w końcu zdany tylko na siebie
Jesteś w końcu sam i nikt CI nie zna, nie ocenia
żyjesz z dnia na dzień
Nie martwisz się przyszłością, mówisz co chcesz
Nic nie posiadasz wiec nie masz nic do stracenia
Czujesz upragniony zapach prawdziwej WOLNOŚCI

Wiesz ze nikt CIe już nie będzie torturował psychicznie
nie będziesz zawierał kompromisów, możesz być jaki chcesz
jest tylko jeden problem, twój grający żołądek
wiec zbierasz koraliki, rzeźbisz w drewnie by cos sprzedać
by zagłuszyć melodie z twego wnętrza
ale zaczynasz czuć ze jesteś sam
ale czujesz ze nikt CIe nie zna i nie docenia
ale czujesz w końcu zapach „wolności” w sobie

LeprOsy

1 komentarz więcej...

jesień

przez , 12.lis.2005, w Bez kategorii


obled

w Obłedzie zanurzone były moje mysli, które w nim toneły, od niedawna nauczyłem je w Nim sprawnie pływać…
…i nareszcie przestałem sie bać

obled2

LeprOsy

1 komentarz więcej...

potęga marzeń

przez , 02.lis.2005, w Bez kategorii

Wszystkie nasze myśli zamknięte są w pudłach
Pokryte połamanymi szczątkami wczorajszego dnia
Czekając na zbawienny wpływ wspomnienia
Bawią się grając na harmonijce
Słuchając śpiewów z ciemności docierających
A poprawa zakrada się w umarłych ciała
Czy kiedykolwiek będziemy pamiętać ich imiona
Bo minął cały wiek a my wciąż jesteśmy ostatni
By wskrzesić wspomnienia podczas jutrzejszego poranka
Pragniemy zabawić się w kolorach tęczy na niebie
Szarości nadać skrzydła by opuściła nasz dom
Wskrzesić zastrzelonego anioła – kierowcę obłoków
Porozmawiać z ulicznym przewodnikiem
Pokazać mu drogę cofając się w tunelu czasu
Naprawiając fałszujące melodie pieśni życia
A budząc się otulony liśćmi z drzew spokoju
Zrozumieć na czym polega potęgę marzeń….

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...