LeprOsy

Archiwum dla: Sierpień, 2005

zaba bach

przez , 23.sie.2005, w Bez kategorii

gwiezdzistym niebem usnuta
sciezka naszej milosnej drogi
slonecznym swiatłem ogrzana
miłosc jest w sercu moim
Twoj usmiech otula mnie mocno
twe usta pieszcza tak czule
i ramion smak slodki czuc pragne
potrafisz zabierać me wszystkie bóle
w podzięce za ten dar wspaniały
jak wiecej mołbym pokazać
Trzymając w ręku bukiet z róż cały
usta me drżące całują aksamit
przestawać nie myślą Kochanie
bo miłosc w mym sercu nie ustaje
najwiekszy na świecie moj Skarbie
przeprosić ja pragne dziś CIebie
za newy w mej głowie ruszone
dzien kiepski mam czasem i nie wiem
jak radzic sobie z motłochem
nie gniewaj sie na mnie juz chmurko
moj miekki puszczku jak piórko
ciepło serca przesyłam żar wielki
i zabrać ten niesmak naszej rozterki
pragnać by było jak dawniej
by znowu usmiech słoneczny
na Twą twarz sie znów wkradnie

dla CIebie :*
LeprOsy

4 komentarze więcej...

rozkurwiło mi łeb

przez , 01.sie.2005, w Bez kategorii

chciałbym Kochać i nienawidzić, ale nie ma tak łatwo, nigdy nie jest idealnie , w pewnych chwilach kiedy słysze wasze głosy krew gotuje mi się w zyłach by nastepnie skroplić się nja ich ściankach

piekielnie boje się zycia , które mnie…

nie śpie, krwawie, , to jest takie samo uczucie jakby ktos wam wbijał gwoździe w głowę
Moja dusza zaczyna cuchnąc

Nie czujesz tego , obawiam się ze nawet tego możesz nigdy nie zrozumiec.

Tymczasem bunt mojego psyche w którym tkwią uczucia jest jednoznaczny…
w umyśle tylko jedna wielka czarna nie zapełniająca się niczym dziura.

Nienawidzisz samego siebie,nie potrafisz normalnie już myśleć i funkcjonować lezysz i wszystko co złe mieszka w Twojej głowie.

Nieprzepadam za dniem w którym przyszedłem na świat…
…a powtórne narodziny temu stały sie niewypałem

***
jestem bezduszny i dumny
ze nie naleze do waszego gatunku
moje potepienie patrzy na wasz zmieszch
jak ten świat ciagnie was ku zagładzie
na dół
błyszcząca najciemniejsza gwiazda
łancuch z kości węża
zaciskam na waszej szyi
w zaden sposób
nie ominie was czekająca klątwa
Kiedy mnie widzicie, odsuwacie sie na bok
kiedy was wołam, modlicie sie o kryjówke
mozecie mi zaoferować swoj ostatni oddech
uśmiech krwii badz pocałunek ust śmierci
i tak jestem bez światła wewnątrz
bez światła
***

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...