LeprOsy

Archiwum dla: Grudzień, 2004

cos ładnego

przez , 29.gru.2004, w Bez kategorii

„w lazurze jej oczy bezdennych,….. utonołem jak głaz w głebinach morza…”

:*:*:*

1 komentarz więcej...

ksiezyc w blasku teczy

przez , 27.gru.2004, w Bez kategorii

wracajac do domu
spotkałem boskie siedlkiso naturalnej satelity ziemskiej
staną przede mna w całej okazałosci
pokazując jedna z dwóch stron swojej egzystencji
ów pieknosc ktora jawiła sie w nim
nie była blaskiem przymrózajacym me powieki
blaskiem odbitego światła słonecznego
to co mna zawładneło
tym co rzuciło na mnie urok była aureola
aureola ktora mieniła sie kolorami teczy
lśnuiła na około niego i niczym pryzmat rozłączała kolory na poczszegolne barwy
po raz pierwszy zobaczyłem takie zjawisko…
…był przepiekny, stał przede mna nie kryjąc ni cześci
pomyslalem ” mam nadzieje ze nie tylko ja moge ogladac takie piekno”…

***
LeprOsy

brak spokoju we wnetrzy pisany
w piekle poniewierac mi zostało sie wiecznie
wciaz me sumienie krzyczace wsrod gór skalistych
żmije w głowie szepcą podłosci
ogarnia mnie czarna wstega
płutno czarne przykrywa mi ciało
twarz czarną chustą zasłania demon
w umysł wdzierają sie kanibale piekna
krzyz na ktorym wisze
ktorego musze podniesc
z ktorym sie łącze jest krwia bluźnierców
węszących w około grobu szatana
oczami płynące łzy krwii ściskaja mą krtań
rozrywają pierś mą zjadając me serce
las czaszek powieksza swe rozmiary
rzeka krwii zmienia swój bieg
płynie teraz w moją strone
porywając mą dusze wraz z ciałem w wir piekła
krzycze lecz nikt niesłyszy
umieram lecz nikt nieraeaguje
zostałem sam w tym ziemskim piekle
śmierc w osamitnieniu…
nikt nie płacze, nikogo nie dziwi, nikt niesmakuje
upadku królestwa szatana pochłonietego mą dusza…

Zostaw komentarz więcej...

miłość to wszystko co jest najwspanialszą pieknością

przez , 23.gru.2004, w Bez kategorii

kiedy me oczy otwieraja sie
po noby pieknych snow
wsrod błekitu wiosennego nieba
Ty wołasz mnie tam z góry
ciepła miłosci strumieniem
przyciagasz mnie ku sobie
chwytasz dłonią aksamitną
obejmujesz ramieniem mieciutkim
przytulasz do wnetrza serca
miłosci w nim smak piekna
pior złotych zastępy
przesyłam miłosci znak
ku Twemu sercu
w postaci kwiatów czerwonych
gorącym powietrzem pieszczonych
te słowa z wnetrza mego płynące
miłosci wyrazem są dla mego Słońca…

LeprOsy

2 komentarze więcej...

dla CIebie < serce >

przez , 19.gru.2004, w Bez kategorii

w nocy gwiazda błyszczaca
usmiech przesyła mi czuły
posrod ludzkiego zycia
postać ktorej blask przyciaga
wsrod promieni słonecznych
Tys najcieplejszym z nich
werdujące na łakach kwiaty
na błękicie przemykajace chmury
a w mym sercu miłosc płynąca
to wszystko dla CIebie
gdyz Cie Kocham
i jest mi z TOba jak w niebie

LeprOsy

1 komentarz więcej...

10

przez , 14.gru.2004, w Bez kategorii

… i minał kolejny miesiac… znowu przychodzi 14 dzien
to juz 10 miesiecy jak ja i moj kochany Aniołek jestesmy ze soba…
…w mym umysle stworzylismy tak wiele pieknych obrazów, a ciagle pragne tworzyc ich wiecej i wiecej…
…nigdy nie przeszło by mi przez mysl ze moglbym sie z Tobą nudzic a spedzamy ze soba wiele czasu, a mimo to ciagle mi mało
Wszystkiego Najlepszego kotku z okazji 10 miesiaca razem
Kocham CIe

***
w żródle odbicie Twoje
na niebie obłoki
Tys w mym umysle zamknietym
niczym spokoju duch
przynosisz mi ukojenie
niczym miłosci anioł
pieknem mnie otulasz
niczym dotyk aksamitu
muskasz swym ciałem me ciało
pragne pamietać wszystkie chwile
kwiaty śpiewają pieśń czystą
unosze sie wród wspaniałości uczuc
na wspolnie stworzonych skrzydłach
a ze srodka miłosc strumieniem wypływa
***

LeprOsy

2 komentarze więcej...

piekło …..

przez , 10.gru.2004, w Bez kategorii

niezapomniany powiew grozy
horror w odbicu powiek
oddechu zimny dotyk na szyi
krwii smak słodki na ustach
zimne wiecznosci westchnienie
ze skrzydłami nietoperza
demonów hordy na ciebie nasyła
zabijając w śordku doze zycia
Kamienie agresji rozpyla
niezamykając umysłu przed chłodem
przed zimnem ludzkiego istnienia
bierze do serca twe modły
znow sztylet w cIało wbija…
(…)
wielki wamppir ozył nocą
rozwinał skrzydła
usmiechnął sie do ksiezyca
porwał sie do lotu
rewolucja
niesmiertelnosc i apokalipsa
pocałunki demonów
i puprurowy kolor nieba
wszystko sie koncy prób śmierci słonca
diabelska rewolucja
upiory są
na niebie ich obłok
lecisz w strone słonca ciemnosci
bóg w twej otchłani duszy
zmienia cie w heroine
napedzasz swiat
lecz spadasz w dol
ratowac czasu nie ma jak
twa dusza znow
wedruje w dół
zamykasz oczy swe
poddajac sie…

LeprOsy

1 komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...