LeprOsy

Archiwum dla: Maj, 2004

piekno zycia

przez , 31.maj.2004, w Bez kategorii

czasami czegos szukasz bładzac w roznych kierunkach i spotykajac wiele na swojej drodze, nie wiesz jeszcze czego badz kogo szukasz…
wytrwale jednak starasz sie dazyc do celu, czujesz sie zle, im wiecej szukasz i nie mozesz znalesc celu…
narasta w tobie uczucie frustracji, strachu, niezadowolenia…
…kiedy jestes zrezygnowany , i resztkami siły psychicznej trzymasz sie przy szczatkach swiadomosci i normalnego funkcjonowania nagle spotykasz Ją…okazuje sie iz jest Twoim ostatnim kawałkiem w układance , ktory dodaje CI energi, jest CI znowu dobrze, jestes szczesliwy, prawdziwie szczesliwy, czujesz sie potrzeny, wazny, wyjadkowy, pełen miłosci, radosci i checi do dalszego funkcjonowania dalej, egzystowania dalej sprawiajac sobie przyjemnosc na kazdym kroku by ta druga osoba wiedziała ze jest dla CIebie kims wyjadkowym, kims szczególnym, kims kogo szukałes bardzo długi czas…

:*****:*******:*********:*************

roza.jpg

LeprOsy

1 komentarz więcej...

kiedy wychodzisz na przeciw mnie serce bije coraz mocniej…..

przez , 29.maj.2004, w Bez kategorii

niepotrafie sie usmiechac bez Ciebie
nawet kiedy slonce na blekitnym niebie
swieci na me rozpalone cialo
a zeby tego bylo malo
sama wiesz czego mi potrzeba
oprucz slonca na blekicie nieba
i twej osoby u boku mojego
bym poczul sie blisko ciała Twojego
czuł ten zapach piekna cielesnego
w Twoja skore uwikłanego
drazniacego moje zmysły w srodku
dozwolone dla Ciebie tylko – kotku :*

For You Kasienko :*

LeprOsy

3 komentarze więcej...

industrial mind

przez , 26.maj.2004, w Bez kategorii

jestem ciagle uczuciowym czlowiekiem
pojmujacym swiat takim jakim nie powinien byc
przejmujacym sie wieloma rzeczami
wchodzacym w głab umysłow i przezywajacym razem z jego uczestnikiem to czego nie powinienem
dzielac wszystko na dwie polowy
realnosc i swiat marezen
ciagle slusze gluchy dzwonek telefonu przeszkadzajacy w utrzymaniu koncentracji
dziwne glosy klebiace sie w glowie
nalegaja do ujscia nienawisci w bozy swiat transu
kiedy bladze tak po sciezce zycia w sniadym swietle ksiezyca
pelzajac nad trawy zielonoscia
brzek gitar ochladza moj zapal
napelniajac niepokojem umysl podatny
bedacy fala mozgowa ow dzwieki zamykaja i uszy
a dziwaczne zachowanie ludzi badacych w amoku pogoni dodaje mi bolu w sercu
nie dajac zrozumiec nad czym duamm cale zycie
cele roznorakie bedace gwarem w swiadomosci planuja zemste
nieswiadomy atak ktorego najmniej sie spodziewam
czy ja tak naprawde wiem kim jestem
moze pomiotem i narzedziem w rekach demonow
ktore zawładneły mym umysłem i nie pozwola mi odejsc bo cyrograf podpisany splonac nie chciał…

LeprOsy

2 komentarze więcej...

uczelnia

przez , 26.maj.2004, w Bez kategorii

ostatnie dni byly i nadal sa takie strasznie ciche…moze wewnatrz potrzebuje wyciszenia bo ciagle na uczelni sie cos dzieje, wciaz musze cos poprawiac, ciagle coz zaliczac, czesc rzeczy w ogole nie wiem jak zrobic i zaliczyc…pewnie to wiarze sie z tym ze ciagle jestem zmeczony i nie mam weny…….cała moja energie pochłaniaja studia….dobrze ze moj Anioł dodaje mi otuchy i pomaga w utrzymaniu spokoju…

LeprOsy

Zostaw komentarz więcej...

odmiennosc

przez , 22.maj.2004, w Bez kategorii

ogien plonie w mej duszy
budujac smak rozpalonych ust
na wietrze tanczace demony
zsyłaja deszcze uczuc
nie zapomniawszy o ludziach
zywicielach wiecznego zycia
glodne poswiecaja swoj astral
niemysla o sobie
egoistyczny swiat sie konczy
dostrzegamy swiatla cien padajacy
i niemozemy zrozumiec ktorz nadchodzi
to jest uczuc era
budzaca sie z obojetnosci serc
zapomnanych doznan latajacych przy ziemi
probujemy odpłynac statkiem daleko
na darmo kaleczac morze cierpienia
ktore jest martwa caloscia duszy
bładzacej przez piramidy z ludzkich ciał
ubierajac skrzydla odrywa sie od plugastwa
ladujac na obloku białym
bez skazy z przeszlosci tunelem
zapisuje lsniacym piorem
nowe dzieje istnienia…

LeprOsy

1 komentarz więcej...

lepiej

przez , 19.maj.2004, w Bez kategorii

wczoraj miałem straszny problem z psychika,
duza by w sumie pisac, ogolnie nawrót
i po dlugiej rozmowie z aniolem uslyszalem slowa o takim kontekscie

„….zmieniaj sie na lepsze…dam Ci tyle czasu ile potrzebujesz…..bo CIe kocham”

nale gniew zniknął, wyszlo slonce…
…najwspanialsze slowa jakie w zyciu slyszalem…
radosc mojego serca…
…tego sie poprostu nie da opisac…
Dziekuje Kotek…:***

LeprOsy

3 komentarze więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...